Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książkowe inspiracje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książkowe inspiracje. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 stycznia 2017

Fashion books - "Jak gdybyś tańczyła" Diane Chamberlain


Był pomysł i upadł. 
Czekał na reaktywację rok. 
Ostatni post z serii Fashion books - czyli zdjęć modowych inspirowanych okładkami książek pojawił się na blogu w grudniu 2015. Nawet nie wiedziałam, że minęło już tyle czasu. Po drodze miałam różne pomysły, ale żaden nie doczekał się realizacji. Jednak teraz chęć zrobienia zdjęć inspirowanych okładką najnowszej powieści Diane Chamberlain była tak wielka, że musiałam ją zrealizować.
Diablik na ramieniu szeptał: Zrób te zdjęcia! Nie mogłam mu odmówić.

Kolorystyka okładki tej powieści podziała na wyobraźnię i pootwierała mi szufladki w głowie. Nawet nie przeglądałam szafy, nie było takiej potrzeby.

Ta bluzka towarzyszy mi bardzo często. Czarne jeansy - klasyka. Czerwone baleriny, żeby był mocny akcent, też miałam. Największym problemem był żółty detal. Trybiki w głowie podpowiadały, że chyba mam coś słonecznego. To nie mój kolor, ale poszperałam wśród biżuterii, której na co dzień nie noszę i jest - komplet z jadeitu. A tak przy okazji wiecie, że żółty jadeit jest kamieniem szczęścia i radości życia, a jego energia stymuluje i daje energię do działania? Ja dowiedziałam się o tym pisząc tego posta. Już wiem co będzie pojawiało się na mojej ręce w szare dni. :)

W sesji pomógł jak zwykle mój niezawodny fotograf domowy - Szanowny Pan Małżonek. W jego stronę piękny ukłon.

Mały pomocnik też chciał być sławny. :)
 









niedziela, 1 listopada 2015

Co tam jesień...

Pomyślałam dziś będąc na spacerze z rodziną.

Co tam jesień! Obudź się!

Zatem jestem. To jest pierwszy krok do mojego przebudzenia. 
Post, który czekał na swój czas od sierpnia. 
Podobne będą pojawiały się cyklicznie co najmniej raz w miesiącu...
Roboczy tytuł: "Książkowa moda", ale to tylko pomysł. W związku z tym pomysłem mam do Was prośbę. Może pomożecie mi uaktywnić bloga, a przy okazji wymyślić nazwę dla postów tego typu? 

Ci którzy czytają wiedzą, że akcja Jestem mamą - czytam książki upadła, trochę przez moją niesystematyczność, trochę przez brak chętnych do zabawy i z jeszcze kilku innych powodów. Nie ma co płakać, bo oznacza to, że nagroda z akcji jest nadal do wzięcia. 

Zatem dla osoby, która wymyśli moim zdaniem najfajniejsze hasło obrazujące książkową modę, modę inspirowaną okładkami książek czeka "Za żadne skarby" Very Falski. 

Zapraszam do zabawy i kilku migawek z książką w tle, a właściwie w roli głównej. 

Zdjęcia made by Adam. :)




P.S. Na zgłoszenia nazwy postów czekam do 6. 11. 2015 r. Ogłoszenie wyniku nastąpi w najbliższy weekend, czyli 7-8. 11. 2015 r. Powodzenia! Napiszcie przy okazji, czy takie posty mają sens? ;)